<?xml version="1.0"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xml:lang="de">
	<id>http://coldcontrolradio.com/api.php?action=feedcontributions&amp;feedformat=atom&amp;user=RamonitaDax</id>
	<title>ColdControlRadio - Benutzerbeiträge [de]</title>
	<link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://coldcontrolradio.com/api.php?action=feedcontributions&amp;feedformat=atom&amp;user=RamonitaDax"/>
	<link rel="alternate" type="text/html" href="http://coldcontrolradio.com/index.php?title=Spezial:Beitr%C3%A4ge/RamonitaDax"/>
	<updated>2026-10-19T07:58:50Z</updated>
	<subtitle>Benutzerbeiträge</subtitle>
	<generator>MediaWiki 1.44.3</generator>
	<entry>
		<id>http://coldcontrolradio.com/index.php?title=Jak_tanio_urz%C4%85dzi%C4%87_mieszkanie&amp;diff=90849</id>
		<title>Jak tanio urządzić mieszkanie</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://coldcontrolradio.com/index.php?title=Jak_tanio_urz%C4%85dzi%C4%87_mieszkanie&amp;diff=90849"/>
		<updated>2026-08-11T13:57:25Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;RamonitaDax: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;W kuchni loft oznacza praktyczność. Otwarte półki zamiast górnych szafek to oszczędność miejsca i łatwy dostęp do naczyń. Blat roboczy z konglomeratu kwarcowego jest trwały i łatwy w czyszczeniu. Stalowy zlew i bateria z wyciąganą wylewką to must have. W małej kuchni liczy się każdy centymetr, dlatego zrezygnowałam z suszarki na naczynia na rzecz ociekacza [http://Www.Drawmaster.ru/user/DarnellHaight74/ wbudowanego] w blat.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Ostatnio urządzałam przedpokój u rodziców. Wąski korytarz bez okien potrzebował światła i charakteru. Postawiłam na białą sztukaterię w formie pionowych pasów i duże lustro w ozdobnej ramie. Efekt? Korytarz wydaje się szerszy, a przy okazji znalazło się miejsce na szafkę z łóżkiem z pojemnikiem na pościel dla gości. [https://www.Google.co.uk/search?hl=en&amp;amp;gl=us&amp;amp;tbm=nws&amp;amp;q=Rodzice&amp;amp;gs_l=news Rodzice] byli sceptyczni, ale gdy zobaczyli, jak zmieniła się przestrzeń, sami zaczęli planować kolejne zmiany. Sztukateria we wnętrzach to jeden z tych trików, który działa zawsze – niezależnie od metrażu i stylu.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Ostatnim krokiem było ukrycie kabli – w sypialni, gdzie pracujesz i śpisz, bałagan przewodów drażni podwójnie. Użyłam plastikowych kanałów przypinanych do listwy przypodłogowej i poprowadziłam je wzdłuż ściany, tak by nie rzucały się w oczy. Biurko postawiłam blisko gniazdka, by uniknąć przedłużaczy na środku pokoju. Dodatkowo kupiłam organizery na kable pod blatem – kosztują kilkanaście złotych, a oszczędzają nerwy przy sprzątaniu. Teraz miejsce do pracy w sypialni jest w pełni funkcjonalne: rano piję kawę przy biurku, wieczorem składam laptop do szuflady i [https://Www.Wonderhowto.com/search/zapalam/ zapalam] świecę. To możliwe, nawet gdy metraż jest mały – wystarczy dobre planowanie i kilka sprytnych wyborów.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;W mojej praktyce czesto spotykam sie z bledem polegajacym na tym, ze ludzie wybieraja lozko z pojemnikiem na posciel, ale zapominaja o glebokosci szuflad. Standardowe pojemniki maja okolo 30 cm glebokosci, co pozwala schowac koc i poduszki, ale jesli masz gruba koldre, moze byc ciasno. Dlatego zawsze radze, by przed zakupem zmierzyc swoje posciel i sprawdzic, czy sie zmiesci. W malej kuchni kazdy centymetr sie liczy. Nawet jesli masz tylko kanape z funkcja spania, mozesz wykorzystac przestrzen pod siedziskiem na dodatkowe pudla. To proste, a jakze pomocne.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;W bloku z lat siedemdziesiątych, gdzie kuchnia miała ledwie cztery metry, każdy centymetr był na wagę złota. Zrezygnowałam z wiszących szafek nad blatem, bo optycznie przytłaczały przestrzeń, a zamiast nich postawiłam na otwarte półki i głębokie szuflady. To właśnie szuflady z systemem cichego domyku okazały się zbawieniem – nie trzeba się schylać, by wyciągnąć patelnię z dna szafki. Blat roboczy ustawiłam na wysokości 90 centymetrów, idealnie dla mojego wzrostu, ale jeśli jesteście niżsi, spokojnie możecie zejść do 85. Ważne, by podczas mieszania w garnku łokieć tworzył kąt prosty. Mała rzecz, a robi ogromną różnicę, zwłaszcza gdy gotujecie dla całej rodziny.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Największym wyzwaniem w małym mieszkaniu jest miejsce do spania dla gości. Zamiast tradycyjnej rozkładanej sofy, postawiłam na kanapę z funkcją spania z tapicerka welurowa, która wygląda elegancko, a po rozłożeniu daje wygodne legowisko. Znalazłam ją na OLX za 400 złotych, wcześniej służyła w biurze, ale była praktycznie nieużywana. Welur jest łatwy w czyszczeniu, nie mechaci się i nie widać na nim śladów codziennego użytkowania. Do tego dołożyłam materac piankowy o grubości 16 cm, który kupiłam w promocji w sklepie internetowym za 200 złotych. Goście chwalą, że śpi się lepiej niż na wielu hotelowych łóżkach. Ważne, żeby mechanizm DL działał płynnie i nie wymagał siłowania się z kanapą.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Gdy w sypialni pojawia się biurko, trzeba pomyśleć o oświetleniu. Lampka biurkowa z regulowanym ramieniem to podstawa, ale nie zapominaj o górnym świetle – lepiej wybrać żyrandol z możliwością ściemniania. Wieczorem, gdy pracujesz, ustaw mocniejsze światło nad biurkiem, a przed snem przyciemnij je do ciepłego odcienia. Unikaj neonowych barw – one pobudzają i utrudniają zasypianie. Ja postawiłam na lampę z kloszem w kształcie kuli, która daje  światło, i dodatkową taśmę LED za monitorem, by zmniejszyć kontrast między ekranem a ciemnym tłem.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Podłoga w kuchni to też kwestia ergonomii. Płytki ceramiczne są łatwe do czyszczenia, ale zimne i twarde – po godzinie stania bolą stopy. Położyłam pod nogami matę antyzmęczeniową, która amortyzuje nacisk i poprawia krążenie. Jeśli macie drewnianą podłogę, warto zabezpieczyć ją lakierem odpornym na wilgoć, bo w kuchni rozlanie wody to chleb powszedni. Pamiętajcie też o odpowiedniej wentylacji – okap z wyciągiem na zewnątrz to podstawa, by zapachy z gotowania nie wsiąkały w tapicerkę mebli wypoczynkowych w salonie.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Kiedy wprowadzałam się do swojego pierwszego mieszkania z oddzielną sypialnią, cieszyłam się, że w końcu oddzielę sen od pracy. Po tygodniu okazało się, że blat biurka w salonie zajmuje połowę stołu, a wieczorne notatki mieszają się z okruszkami po kolacji. Postawiłam więc na miejsce do pracy w sypialni. Brzmi ryzykownie, ale przy metrażu poniżej 40 metrów to częsty wybór. Klucz tkwi w tym, by strefa zawodowa nie kradła przestrzeni przeznaczonej na odpoczynek. Najpierw zmierzyłam wolną ścianę – okazało się, że 120 centymetrów wystarczy, by zmieścić składany blat i wąską szafkę na dokumenty. Ważne, by unikać ustawiania biurka naprzeciwko lustra – odbicie ekranu rozprasza i męczy wzrok.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>RamonitaDax</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>http://coldcontrolradio.com/index.php?title=Pojemnik_na_po%C5%9Bciel_%E2%80%93_czyli_jak_oszuka%C4%87_ma%C5%82e_mieszkanie_i_spa%C4%87_spokojnie&amp;diff=90840</id>
		<title>Pojemnik na pościel – czyli jak oszukać małe mieszkanie i spać spokojnie</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://coldcontrolradio.com/index.php?title=Pojemnik_na_po%C5%9Bciel_%E2%80%93_czyli_jak_oszuka%C4%87_ma%C5%82e_mieszkanie_i_spa%C4%87_spokojnie&amp;diff=90840"/>
		<updated>2026-08-11T13:55:55Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;RamonitaDax: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;Kiedy wprowadzałam się do swojego pierwszego mieszkania o powierzchni 32 metrów, szybko odkryłam, że największym problemem nie jest brak światła czy krzywe ściany, tylko zwyczajny brak miejsca na przechowywanie. Pościel, koce, poduszki i zapasowe kołdry lądowały na krześle, potem pod łóżkiem, a w końcu w walizce w szafie. I wtedy trafiłam na pojemnik na pościel wbudowany w ramę łóżka. To było jak odkrycie Ameryki – nagle zyskałam dodatkową szafę, której wcale nie musiałam stawiać. Dziś nie wyobrażam sobie sypialni bez takiego rozwiązania, szczególnie gdy metraż jest na wagę złota.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;W sypialni dziecięcej, gdzie mamy wersalkę i mało miejsca na przechowywanie, wykorzystałam listwy do stworzenia iluzji wnęki. Przykleiłam ramę wokół łóżka, a wewnątrz pomalowałam ścianę ciemniejszym kolorem. To proste,  – przestrzeń wydaje się mieć więcej głębi, a dziecko ma wrażenie, że śpi w swoim małym domku. Co ważne, listwy zamaskowały też nierówności po starych tapetach. Przy okazji kupiłam materac piankowy z 16 cm warstwą termoelastyczną na stelaż listwowy, co znacznie poprawiło komfort snu. Detale naprawdę robią różnicę.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Coraz częściej w trendach pojawia się także fiolet, zwłaszcza w wersji śliwkowej lub lawendowej. To kolor, który długo był pomijany, a szkoda – w małych mieszkaniach sprawdza się znakomicie, zwłaszcza w sypialniach. Lawenda działa uspokajająco, a śliwka dodaje wnętrzu charakteru. U klientki, która narzekała na brak miejsca do przechowywania, pomalowałam jedną ścianę w sypialni na śliwkowy odcień, a resztę zostawiłam w bieli. Łóżko z pojemnikiem na pościel w tym samym kolorze co ściana stworzyło spójną, elegancką całość. Fiolet świetnie komponuje się z szarościami, beżami i złotem. Warto jednak unikać łączenia go z czerwienią lub pomarańczem, bo efekt może być przytłaczający. W małych metrażach fiolet najlepiej sprawdza się jako akcent – na jednej ścianie lub w formie dużego plakatu.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Wybór sofy do salonu to proces, który wymaga przemyślenia kilku warstw. Nie daj się zwieść promocjom i ładnym zdjęciom w internecie. Zawsze czytaj opinie o konkretnym modelu, szczególnie te dotyczące wytrzymałości [https://soundcloud.com/search/sounds?q=mechanizmu&amp;amp;filter.license=to_modify_commercially mechanizmu] i komfortu spania. Ja swój wybór konsultowałam z przyjaciółką, która ma trzy lata doświadczenia z podobnym modelem. Dzięki temu uniknęłam błędów. Pamiętaj, że sofa ma służyć latami, więc lepiej przepłacić teraz, niż narzekać później.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Wybór modnych kolorów ścian w 2024 roku to nie tylko kwestia trendów, ale przede wszystkim funkcjonalności. Pamiętajcie, że w małych mieszkaniach każda decyzja ma znaczenie – zbyt ciemny kolor może sprawić, że wnętrze będzie wydawać się jeszcze mniejsze, a zbyt jasny – nudne i bez wyrazu. Kluczem jest balans i umiar. Warto też zwrócić uwagę na fakturę farby – matowe [https://falone.eu/index.php?title=Benutzer:KiaraRaney96 wykończenie ścian] lepiej maskuje nierówności ścian, a satynowe jest łatwiejsze w czyszczeniu, co ma znaczenie w przypadku małych dzieci lub zwierząt. Jeśli macie w mieszkaniu wersalkę lub kanapę z funkcją spania, dobrze dobrany kolor ściany może sprawić, że mebel ten nie będzie dominował, a stanie się naturalną częścią aranżacji. Eksperymentujcie, ale z głową – farba to najtańszy sposób na odmianę [http://mabinog.imotor.com/viewthread.php?tid=164519&amp;amp;extra= wnętrza w stylu rustykalnym], więc nawet jeśli popełnicie błąd, zawsze możecie go poprawić.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Na koniec mała rada praktyczna: zanim zdecydujesz się na konkretny model, zmierz wysokość pomieszczenia. Łóżko z pojemnikiem ma zazwyczaj około 40-50 centymetrów wysokości, plus materac – to razem daje 60-70 cm. W niskim pokoju może to optycznie przytłaczać. U mnie sufit ma 260 cm, więc nie ma problemu, ale w bloku z lat 60. gdzie sufity są niższe, lepiej wybrać niższy stelaz i cieńszy materac. Wtedy pojemnik na pościel nadal będzie funkcjonalny, a sypialnia nie straci na przestronności.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Zacznijmy od konkretów. Kiedy myślimy o podłodze drewnianej, często wyobrażamy sobie klasyczne deski z litego dębu. One są piękne, ale mają swoje kaprysy. Reagują na wilgoć, potrafią skrzypieć, a ich montaż to nie lada wyzwanie, zwłaszcza jeśli nie mamy idealnie równego podłoża. Dlatego w większości mieszkań lepiej sprawdza się deska warstwowa. To takie małe oszustwo na korzyść - wierzchnia warstwa z prawdziwego drewna, a pod spodem stabilna konstrukcja, która nie pracuje tak bardzo. Ja wybrałam dąb dymiony, olejowany, bo uwielbiam te ciemniejsze, matowe odcienie. I od razu ostrzegam, olejowanie wymaga odnawiania co kilka lat, ale dla mnie to rytuał, a nie przykrość.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Mam maleńkie mieszkanie, ledwie 35 metrów na kawalerce. Podłoga drewniana w takim miejscu to strzał w dziesiątkę, bo optycznie powiększa przestrzeń, zwłaszcza gdy ułożymy deski w jednym kierunku, najlepiej wzdłuż dłuższej ściany. Ale pojawia się od razu problem - jak połączyć ją z resztą mebli, żeby nie zrobiło się zbyt ciemno? Tu z pomocą przyszła mi jasna kanapa z funkcją spania w odcieniu écru. Ona przełamuje ciężar ciemnego drewna i dodaje lekkości. Do tego stary, drewniany stół po dziadku, który odnowiłam samodzielnie. Kontrast między surowym drewnem a nowoczesną tapicerką welurową poduszki daje niesamowity efekt.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>RamonitaDax</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>http://coldcontrolradio.com/index.php?title=Ergonomia_w_kuchni_%E2%80%93_jak_urz%C4%85dzi%C4%87_funkcjonalne_miejsce_do_gotowania_bez_zb%C4%99dnego_wysi%C5%82ku&amp;diff=90731</id>
		<title>Ergonomia w kuchni – jak urządzić funkcjonalne miejsce do gotowania bez zbędnego wysiłku</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://coldcontrolradio.com/index.php?title=Ergonomia_w_kuchni_%E2%80%93_jak_urz%C4%85dzi%C4%87_funkcjonalne_miejsce_do_gotowania_bez_zb%C4%99dnego_wysi%C5%82ku&amp;diff=90731"/>
		<updated>2026-08-11T13:42:54Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;RamonitaDax: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;Kiedy wprowadzałam się do swojego pierwszego bloku, myślałam, że 40 metrów to całkiem sporo. Szybko się przekonałam, że każdy centymetr ma znaczenie, zwłaszcza gdy w grę wchodzi aranżacja wnętrz w bloku. Zamiast stawiać na przypadkowe meble, zaczęłam od dokładnego pomiaru i planu. Najważniejsze było dla mnie połączenie funkcjonalności z przytulnością. Postawiłam na jasne ściany, które optycznie powiększają przestrzeń, i kilka mocniejszych akcentów w dodatkach. Zamiast wielkiej szafy, wybrałam zabudowę pod skosami – idealnie wykorzystała trudne miejsce. Od razu wiedziałam, że kluczowe będą meble, które służą na kilka sposobów, bo goście na noc to u nas standard.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Najważniejszą lekcją, jaką wyniosłam z urządzania, jest to, że aranżacja wnętrz w bloku wymaga podejścia zero waste. Zamiast kupować dziesięć bibelotów, wybieram kilka solidnych rzeczy. Moja sypialnia ma tylko łóżko, nocną szafkę i lampkę – reszta to puste ściany i podłoga. Dzięki temu mieszkanie oddycha i łatwiej je sprzątać. Gdy pojawia się pokusa kupna nowego mebla, najpierw sprawdzam, czy mam na niego miejsce i czy naprawdę jest mi potrzebny. To uczy dyscypliny, ale też satysfakcji z każdego zakupu. Pamiętaj, że w bloku nie chodzi o to, by mieć wszystko, tylko to, co naprawdę działa.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Kuchnia w bloku to często wąski aneks, ale da się go urządzić z pomysłem. Zamiast standardowych szafek wiszących, zamontowałam otwarte półki na ceramikę i przyprawy – wszystko jest pod ręką, a przestrzeń wydaje się większa. Blat z jasnego drewna odbija światło, a pod nim schowałam kosze na śmieci i segregację. Wąskie szuflady na sztućce to mój must-have, bo nie trzeba się schylać. Do tego postawiłam na małą jadalnię przy ścianie – stół rozkładany na cztery osoby, który na co dzień służy jako biurko. W takiej aranżacji wnętrz w bloku liczy się każdy detal, nawet to, jak ustawisz krzesła, żeby nie blokowały przejścia.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Na koniec drobne triki, które uratują twoje plecy i czas. Ustawiaj najcięższe garnki i patelnie na wysokości bioder, a nie na dnie szafki. Używaj organizatorów do sztućców i przypraw, żeby nie grzebać w szufladzie. Jeśli często gotujesz z dzieckiem na ręku, zaplanuj blat na wysokości 90 cm – unikniesz garbienia. I nie zapominaj o antypoślizgowych matach pod wykładziną – upadek z gorącym garnkiem to najgorsze, co może się zdarzyć. Ergonomia w kuchni to nie luksus, tylko inwestycja w codzienny spokój i zdrowie.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Kuchnia okazala sie najwiekszym wyzwaniem podczas remontu mieszkania. Stare rury i wentylacja wymagaly ingerencji hydraulika, co wydluzylo prace o dwa tygodnie. Zdecydowalam sie na blaty z konglomeratu kwarcowego, ktore sa odporne na zacieki i wysokie temperatury. W zabudowie umiescilam zmywarke slim, bo standardowa nie zmiescila sie w ciasnej wnęce. Zamontowalam tez wyciag teleskopowy, ktory chowa sie w szafce i nie przeszkadza przy gotowaniu. Kazda szuflada ma organizery na sztucce i przyprawy, co oszczedza czas podczas codziennego gotowania. Remont mieszkania w bloku wymaga kompromisow - zamiast wymarzonej wyspy kuchennej postawilam wozek na kolach, ktory mozna przestawiac w zaleznosci od potrzeb.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Przy zakupie zwróć uwagę na głębokość pojemnika. W standardowych modelach mieści się około 30 centymetrów przestrzeni pod materacem, co daje sporo miejsca na zapasową pościel, letnie koce i poduszki dekoracyjne. Ja wykorzystuję ten schowek także na walizkę i buty poza sezonem. Jednak jeśli masz wysokie łóżko z grubym materacem piankowym, upewnij się, że mechanizm podnoszenia ma wystarczający skok. Niektóre modele z niskim stelażem nie pozwalają na wygodne włożenie grubego koca. Z mojego doświadczenia wynika, że warto zmierzyć wysokość największej rzeczy, którą planujesz schować, i dodać kilka centymetrów na swobodę manewru. Inaczej będziesz wciskać kołdry na siłę, co z czasem uszkodzi zawiasy.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Zastanawiałam się długo nad rodzajem mechanizmu. Na rynku znajdziesz dwa popularne rozwiązania: podnoszone za pomocą sprężyn gazowych albo z mechanicznym systemem DL. Wybrałam to drugie, bo po pierwsze jest tańsze, a po drugie nie wymaga takiej precyzji w montażu. Mechanizm DL działa płynnie, a rama unosi się lekko nawet przy obciążonym materacu. Pamiętaj tylko, żeby przed zakupem sprawdzić, czy stelaż listwowy jest solidny. W tanich modelach listwy potrafią się wyginać po kilku miesiącach, a to prosta droga do nierównomiernego podparcia materaca. Ja zainwestowałam w wariant z podwójnie wzmocnionymi listwami i materacem piankowym o grubości 16 centymetrów, który idealnie dopasowuje się do ciała.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Nie zapominajmy o fugach – to one często psują efekt. Wybieram fugi epoksydowe, nie cementowe. Są droższe, ale nie wchłaniają wilgoci i nie pleśnieją. W jednej z moich łazienek zastosowałam fugę w kolorze płytek – optycznie scala powierzchnię i ukrywa zabrudzenia. Unikam białych fug na podłodze, bo po miesiącu wyglądają jak po remoncie w fabryce. Lepiej postawić na odcień o ton ciemniejszy niż płytka. W praktyce sprawdza się fuga w kolorze grafitowym przy beżowych płytkach – mniej widać kurz i włosy. Płytki łazienkowe to nie tylko kwestia wyglądu, ale i detali, które decydują o codziennym komforcie.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>RamonitaDax</name></author>
	</entry>
	<entry>
		<id>http://coldcontrolradio.com/index.php?title=Benutzer:RamonitaDax&amp;diff=90730</id>
		<title>Benutzer:RamonitaDax</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://coldcontrolradio.com/index.php?title=Benutzer:RamonitaDax&amp;diff=90730"/>
		<updated>2026-08-11T13:42:52Z</updated>

		<summary type="html">&lt;p&gt;RamonitaDax: Die Seite wurde neu angelegt: „Miłośnik dobrego designu od kilku lat który dzieli się praktycznymi poradami dotyczącymi wystroju mieszkań. Uważam, że nawet małe zmiany potrafią odmienić każde pomieszczenie.“&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;Miłośnik dobrego designu od kilku lat który dzieli się praktycznymi poradami dotyczącymi wystroju mieszkań. Uważam, że nawet małe zmiany potrafią odmienić każde pomieszczenie.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>RamonitaDax</name></author>
	</entry>
</feed>