Zum Inhalt springen

Jak urządzić wnętrza w stylu loft bez wielkiej hali fabrycznej

Aus ColdControlRadio

Kiedy myślę o wnętrzach w stylu glamour, przychodzi mi do głowy jeszcze jedna rzecz – oświetlenie. Nie chodzi tylko o kryształowy żyrandol, ale o światło, które podkreśla fakturę tkanin. W moim salonie mam stojącą lampę z abażurem w kolorze szampana, która rzuca miękkie cienie na welurową kanapę. To zmienia cały nastrój wieczorem. A w sypialni postawiłam na taśmę LED pod stelazem listwowym – delikatna poświata nadaje przestrzeni głębi, a przy okazji oświetla podłogę, gdy wstaję w nocy. Takie detale robią różnicę, gdy metraż jest niewielki, bo optycznie powiększają pokój.

Przy aranżacji małego mieszkania często pojawia się dylemat: kanapa z funkcja spania czy osobne łóżko? Jeśli decydujesz się na to pierwsze rozwiązanie, panele podłogowe muszą być odporne na ścieranie, bo rozkładany mechanizm będzie po nich sunął. Wybieraj modele z klasą ścieralności minimum AC4 - to gwarantuje, że nawet po kilku latach nie zobaczysz przetarć w miejscach największego użytkowania. Dobrym pomysłem jest też zastosowanie dywanu w strefie wypoczynkowej, który ochroni panele przed zarysowaniami. Pamiętam, jak u Ewy w bloku na Targówku położyliśmy panele laminowane imitujące dąb rustykalny - ładnie się komponowały z jasną tapicerka welurowa na sofie. Do tego dorzuciłyśmy kilka poduszek w odcieniach granatu i butelkowej zieleni, co dodało wnętrzu charakteru. Pamiętaj tylko, żeby regularnie odkurzać dywan, bo kurz osiadający na panelach może je zmatowić.

Łazienka w bloku z lat siedemdziesiątych to koszmar dla miłośników loftu. Płytki w kolorze kremu i plastikowa kabina. Zamiast generalnego remontu, postawiłam na beton architektoniczny na ścianie za umywalką. Wystarczyła szpachla i wałek. Efekt surowej ściany za trzysta złotych. Do tego lustro w stalowej ramie i czarne baterie. Małe metraże wymagają sprytu. Prysznic z deszczownicą, ale bez brodzika. Wodę odprowadza kratka w podłodze. Kafelki imitujące beton na podłodze i do połowy ścian. Reszta pomalowana farbą lateksową w odcieniu grafitu. Działa.

Kiedy myślisz o funkcjonalności, nie zapominaj o akustyce. Panele podłogowe, szczególnie te na cienkim podkładzie, mogą powodować hałas podczas chodzenia. Dlatego zawsze polecam zastosowanie podkładu z pianki lub korka, który wygłuszy kroki. U Marty na Bemowie położyliśmy panele laminowane z wbudowanym podkładem - od razu zrobiło się ciszej, a sąsiadka z dołu przestała narzekać. Do tego łóżko z stelaz listwowy zapewnia odpowiednią cyrkulację powietrza pod materacem, co jest ważne, gdy panele leżą bezpośrednio na posadzce. W małym mieszkaniu warto też pomyśleć o materac piankowy - jest lekki, łatwy do przenoszenia i nie wymaga skomplikowanego montażu. Gdy u Ewy na Ursynowie wymienialiśmy starą wersalke na nowoczesną kanapę z funkcją spania, od razu zauważyła różnicę w komforcie snu. Panele podłogowe muszą być na tyle stabilne, żeby wytrzymać ciężar rozłożonego mebla, dlatego wybieraj modele o grubości minimum 8-10 milimetrów.

Złoto i kryształy to tylko wierzchołek góry lodowej. Prawdziwe wnętrza w stylu glamour buduje się od podstaw – od tego, co pod spodem. Ja zawsze mówię klientkom: najpierw stelaz, potem lustro. Kiedy sama urządzałam swoje pierwsze mieszkanie, popełniłam błąd – kupiłam piękne łóżko z welurowym zagłówkiem, ale materac piankowy miał tylko dziesięć centymetrów. Po trzech miesiącach spania na tym zaczęłam budzić się z bólem kręgosłupa. Musiałam wymienić materac na grubszy, a to oznaczało dodatkowy koszt i nerwy. Dziś wiem, że lepiej zainwestować w solidny stelaz listwowy i materac o odpowiedniej wysokości, niż przepłacać za ozdobne nóżki, które i tak zakryje narzuta.

Nie zapominajmy o detalach, które tworzą klimat. W prowansalskich wnętrzach królują naturalne materiały: drewno, kamień, len, bawełna, wiklina. Unikam plastiku i sztucznych połysków. Na parapecie stoją gliniane doniczki z lawendą i rozmarynem. Zasłony uszyłam samodzielnie z grubego lnu – opadają miękko, nie zbierają kurzu jak tiule. Na stole leży cerata w kratkę, a na niej dzbanek z ceramiczną polewą. Każdy przedmiot ma swoją historię. Nawet zwykły kosz na pranie z wikliny dodaje wnętrzu charakteru. Prowansja uczy cieszyć się z małych rzeczy i nie bać się niedoskonałości.

Zamiast kupować gotową wersalkę, złożyłam ją z osobnych elementów. Stelaz listwowy kupiłam w sklepie internetowym za dwieście złotych. Do tego materac piankowy na wymiar. Na wierzch położyłam tapicerowany stelaż z weluru w kolorze musztardowym. Całość kosztowała mniej niż meble z sieciówek, a efekt jest unikatowy. Mechanizm DL działa bez zarzutu. Po dwóch latach użytkowania nic się nie poluzowało. Wnętrza w stylu loft nie muszą być drogie. Wystarczy spryt, trochę farby i odrobina odwagi, by postawić na surowość.