Zum Inhalt springen

Jak zrobić wykończenie ścian, które odmieni Twoje wnętrze

Aus ColdControlRadio

A co z przechowywaniem pościeli, gdy nie mamy łóżka z pojemnikiem? To częsty problem w małych mieszkaniach. Rozwiązaniem bywa skrzynia drewniana, którą stawiamy w nogach łóżka. Można ją kupić na targu staroci lub zamówić u stolarza. W rustykalnej sypialni sprawdzi się skrzynia z litego drewna, pomalowana na biało i przetarta papierem ściernym, żeby odsłonić nieco naturalnego rysunku słojów. W środku zmieścimy kołdry, poduszki i zapasowe koce. Na wierzchu postawimy lnianą serwetę i kilka poduszek, tworząc dodatkowe siedzisko. Alternatywą jest kosz wiklinowy z pokrywą, który pełni funkcję stolika nocnego. W środku trzymamy pościel, a na wierzchu kładziemy książkę i szklankę wody. To właśnie takie sprytne rozwiązania sprawiają, że wnętrza w stylu rustykalnym stają się funkcjonalne nawet na 30 metrach.

Dywany w otwartej przestrzeni to kolejny sprytny trik na podział stref. Pod stołem jadalnianym położyłam prostokątny chodnik w geometryczny wzór, który wizualnie oddziela miejsce do jedzenia od salonu. W strefie wypoczynkowej mam większy, puszysty dywan w jednolitym kolorze - stopy lubią dotykać czegoś miękkiego podczas wieczornego relaksu. Uważaj jednak, żeby dywany nie były zbyt małe - za mały pod stołem będzie wyglądał jak wycieraczka. Zasada jest prosta: przednie nogi mebli powinny na nim stać, a w salonie przednia część kanapy z funkcją spania powinna dotykać krawędzi dywanu.

Kuchnia i jadalnia często bywają zaniedbane podczas przygotowań do sprzedaży. Ludzie myślą, że wystarczy posprzątać, ale home staging wymaga więcej. Usuń z blatu wszystko poza ekspresem do kawy i ładną miską z owocami. Otwarte półki pokaż przestronność, a nie kolekcję przypraw. Jeśli masz mały stół, przykryj go lnianym obrusem i postaw wazon z gałązkami eukaliptusa. Zapach działa na podświadomość. Raz doradzałam przy mieszkaniu, gdzie blat kuchenny był zawalony sprzętami. Po uprzątnięciu i dodaniu kilku akcentów dekoracyjnych, kupcy zaczęli komentować, jak duża wydaje się kuchnia.

Gdy myślę o gościach na noc, przypominam sobie sytuację, gdy przyjechała do mnie siostra z dzieckiem i nagle potrzebowałam dodatkowego miejsca do spania. Wtedy doceniłam tapczan jednoosobowy z funkcją łóżka, który można rozłożyć na szerokość 140 centymetrów. To nie to samo co kanapa z funkcja spania, gdzie często spanie na nierównej powierzchni między poduszkami bywa męczące. Tapczan daje równą płaszczyznę, bez uskoków i załamań, co jest kluczowe dla komfortu pleców.

Zaprosiłam kiedyś gości na weekend i stanęłam przed problemem - gdzie spać? Moje mieszkanie miało tylko 45 metrów, a ja obiecałam nocleg dwóm osobom. Wtedy doceniłam, że zainwestowałam w kanapę z funkcją spania z mechanizmem DL, który pozwala rozłożyć siedzisko bez przesuwania mebla. Ale uwaga - nie każdy taki mechanizm jest wygodny. Szukaj stelarza listwowego, który podtrzymuje kręgosłup lepiej niż sprężyny bonell. Do tego materac piankowy o grubości przynajmniej 12 centymetrów, a najlepiej 16 - wtedy goście nie obudzą się z bólem pleców. W małym open space musisz myśleć o każdym elemencie wielofunkcyjnym, bo przestrzeń robocza szybko się kończy.

Zaczęło się od jednej ściany w salonie. Szare, gładkie tynki, które wszyscy mamy, nagle zaczęły mnie przytłaczać. Pomyślałam, że czas na zmianę, ale nie chciałam wielkiego remontu. Wykończenie ścian to często pomijany etap, a przecież to ono nadaje charakter całemu pomieszczeniu. Zamiast malować na nowo, postawiłam na fakturę i strukturę, która doda wnętrzu głębi. I wiecie co? To był strzał w dziesiątkę.

Oświetlenie w rustykalnym wnętrzu to osobna historia. Unikajcie zimnych, białych świateł. Postawcie na ciepłą barwę 2700-3000 K. Lampa wisząca nad stołem powinna mieć klosz z tkaniny, rattanu lub metalu patynowanego. W sypialni sprawdzą się lampki nocne na sznurku, z żarówkami w kształcie płomienia. A w salonie - kinkiety z mosiądzu lub kutego żelaza. Pamiętajcie, że światło ma tworzyć nastrój, a nie oślepiać. Dlatego warto zainwestować w ściemniacze, które pozwolą regulować intensywność. Wieczorem, przy lampce wina i książce, rustykalne wnętrze ujawnia swoje prawdziwe piękno.

Naturalne materiały to podstawa, ale nie muszą być drogie. Len, bawełna, wełna, drewno i kamień - to nasza paleta. Zamiast kupować nowy stół za kilka tysięcy, poszukajcie na lokalnych grupach mebli z lat 60. i 70. Często są wykonane z litego drewna, a po przeszlifowaniu i olejowaniu wyglądają jak nowe. Do tego lniane zasłony, które można uszyć samemu z gotowego metrażu. Rustykalny styl nie toleruje plastiku i połyskliwych powierzchni. Dlatego wszystkie pojemniki, pojemniki na przyprawy czy doniczki powinny być ceramiczne, gliniane lub szklane. Nawet ramki do zdjęć wybierajcie drewniane, najlepiej z widocznym usłojeniem. Te drobne zmiany sprawiają, że wnętrze oddycha historią i spokojem.